DEGUSTUJEMY,  NEWS,  ŚLĄSKIE RESTAURACJE,  WINO W KUCHNI

Z wizytą w Wine & Co.

Wine & Co., to niedawno otwarty sklep, który pojawił się na winiarskiej mapie Katowic. Wchodząc do środka, od razu zauważamy atrakcyjność wnętrza: drewno, cegła, ciepłe światło i mnóstwo detali pobudzających naszą ciekawość. Sklep posiada również salkę degustacyjną, (od początku będącą celem naszej wizyty :P) w której to, 2 tygodnie temu odbyła się degustacja win Hiszpańskich. Spotkanie prowadziła sommelierka Ewa Hudzik, przedstawicielka grupy Bodegas Anecoop zrzeszającej trzy winnice: Bodega La Viña, Bodegas Reymos, Bodegas San Martín.

Ewa Hudzik

Podczas degustacji mieliśmy okazję spróbować siedmiu win, którym towarzyszył poczęstunek zwieńczony własnoręcznie wykonaną bezą, przez właścicielkę Wine &Co. Katarzynę Chybalską.

  1. La Calma Magica Garnacha Blanca 2018

Już etykieta butelki z różowym słoniem zwraca naszą uwagę. Jak się okazuje, nazwa wina jest jednocześnie nazwą sztuki teatralnej napisanej przez Alfredo Sanzola, takie połączenie  stanowi hołd winiarza dla marzeń i spotkań jakie mają miejsce wokół sceny i wokół wina.

Winogrona zbierane są w regionie Navarra na tarasowych parcelach, wśród dziko rosnących róż, tymianku i rozmarynu. Kilka tygodni leżakowania na osadzie drożdżowym, oraz użycie beczek dębowych z Navarry, nadało winu kompleksowości , dominują nuty owoców pestkowych i ziół.     

  • Juan de Juanes Vendimia Oro Chardonnay 2016

Przenosimy się do regionu Valencia i winnicy Bodega La Vina. Wino nosi nazwę na cześć archanioła, opiekuna regionu. Międzynarodowe chardonney w wersji Hiszpańskiej nie zapomniało o kwasowej werwie, dzięki której pozostaje wciąż świeże, mimo fermentacji malolaktycznej i dojrzewaniu w nowych amerykańskich barrique, przez 5 miesięcy.    

  • Unsi Terrazas Garnacha Tinta 2016

Wino stworzone z 40 do 60 letnich krzewów w regionie Navarra. Starzone przez 6 miesięcy w dębie francuskim. W nosie i ustach intensywny, wyraźny, ciepły czerwony owoc. Tanina gładka i dobrze wtopiona w wino.  

  • La Calma Magica Garnacha Tinta 2016.

Odsłona „różowego słonia” w wersji czerwonej. 7 miesięcy dębu z Navarry przydało winu intensywności zapachu ciemnych i czerwonych owoców, wciąż świeżych. Podobna owocowość została zachowana w ustach z uzupełnieniem o tuty tostowe.

  • Juan de Juanes Vendimia Oro (Syrah, Merlot, Cabernet Franc, Cabernet Sauvignon) 2015.

Balsamiczne nuty tego wina są zasługą leżakowana przez 14 miesięcy w dębie amerykańskim. Owocowość pozostaje wciąż żywa a tanina przyjemnie aksamitna.

Bardzo dobra relacja jakości do ceny.

  • Venta del Puerto No 18 (cabernet sauvignon, tempranillo, merlot, syrah) 2013.

Pierwsze co rzuca się w oczy, to przepiękny kolor wina, wpadający w ceglaste odcienie. Zapach natomiast odsyła nas w kierunku kawy, czekolady i tytoniu. Całość wywarzona i dobrze zbalansowana.

  • L’Encert Espumoso Brut

A szampanawie i kiepmożna podczas, po i przed. Tak mówi stare przysłowie. W tym wypadku nie piliśmy oczywiście szampana, tylko hiszpańskie bąbelki stworzone ze szczepów malvasia i macabeo. Pachniało owocami południowymi, jabłkiem, kwiatami i lipą. Zawarty cukier resztkowy był dobrym wstępem przed wspomnianą wcześniej bezą. 

Z niecierpliwością zespół SW czeka na koleją degustację, której tematem będzie Izrael i Urugwaj. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *